Blogi: Hipomaniakalny kinoman

Trzynaście powodów (2017)

Obejrzałem Netflixowych „Trzynaście powodów”, (na moje oko wątpliwy) serial, w którym do głównego bohatera trafia 13 nagrań, na których jego szkolna sympatia wymienia motywacje dokonanego samobójstwa.
1. Zamiast zwrócić uwagę na istniejący wśród nastolatków problem, serial raczej nas z nim oswaja. Zachowanie szkolnej społeczności obfituje tu w tyle -- niejednokrotnie zasługujących na kryminał -- wykroczeń, dramatów i tragedii, że wyjściowe dla fabuły kłopoty Hannah, późniejszej samobójczyni, tracą na intensywności, wielokrotnie przypominając podkoloryzowane dramaciki skwaśniałej egotystki.
2. Trudno uwierzyć w wielodniową fabułę osnutą wokół głównego bohatera, Claya, który zamiast przesłuchać wszystkie kasety ofiary, słuchowisko odkłada na później, by po każdym odwróceniu kolejnych taśm organizować zemstę na winowajcach. Choć chłopak nie zna kontekstu, to nie jest wystarczająco nim zaciekawiony; zamiast tego najpierw stwierdza, że sprawiedliwości musi stać się zadość.
3. Jeszcze trudniej uwierzyć, by pogrążona w rozpaczy dziewczyna tak skrupulatnie wytykała znajomym ich -- jak się okazuje przy kolejnych, odpowiednio mocniejszych taśmach -- względnie drobne winy. Ma to swój sens dramaturgiczny i dydaktyczny, lecz w moim przekonaniu daleko mu do wiarygodnej psychologii. Gdy granica wytrzymałości zostaje przekroczona, ofierze najdalej przecież do precyzyjnej ręki sprawiedliwości. Trudno również uwierzyć, by jakakolwiek ofiara gwałtu tę samą winę dostrzegła w swoim podglądaczu, co w gwałcicielu, obudowując wokół nich trzymające w napięciu widowisko.
4. Na ironię zakrawa fakt, że w serialu, którego celem jest zwrócenie uwagi na ludzi codziennie przez nas mijanych, lecz całkowicie ignorowanych -- że w serialu tym wszystkie wydarzenia krążą wokół tych samych postaci. W społeczności kilkuset uczniów, niezależnie od miejsca wydarzeń (kąta w szkolnej sali czy ulicy w mieście), Hannah i Clay'a otacza kilka tych samych, niby to przypadkiem napotykanych twarzy. Gdy dochodzi do bójek -- w odpowiednim miejscu znajduje się właśnie ten, a nie inny pedagog. Twórcom można więc zadać to samo pytanie, które zadaje każdy świadek tego rodzaju dramatów: gdzie był rodzic, gdzie był psycholog, znajomi i nauczyciele? W „13 powodach” twórcy przyjmują zawężoną perspektywę smutnych bohaterów z klapkami na oczach.
5. Skoro retrospekcje należą do subiektywnej opowieści Hannah, jakim prawem oglądamy również wspomnieniowe dialogi twarzą w twarz, w których Hannah nie uczestniczyła?
6. Dramat głównej bohaterki pełni funkcję głównie dydaktyczną, skoro więcej uwagi poświęca się słuchającemu taśm -- wciąż żyjącemu -- Clayowi. To jego przemianę obserwujemy, to na nim odbija się -- w tym sensie mechanicznie potraktowane -- samobójstwo. Hannah nie daje się poznać widzowi -- przez wymienianie najdrobniejszych win krzywdzących ją postaci sama umieszcza się na drugim planie tej opowieści.
7. Gdy na początku któregoś z kolei odcinka pojawia się ostrzeżenie o występującej w nim przemocy, nie ma mowy, byśmy przerwali seans. Przez umieszczenie tej informacji twórcy robią z tragedii sensację (skoro i tak przy tytule widnieje informacja o ograniczeniu wiekowym). Aktami przemocy, przed którymi rzekomo się nas ostrzega, niezdrowo przykuwa się nas do ekranu. Informacja o drastycznych wydarzeniach zamienia się w mechaniczny stymulator dramaturgii. Twórcom pozostaje przecież spełnienie naszych oczekiwań (wywołanie szoku) lub zawiedzenie („Phi, to już wszystko?!”). To problem całego serialu: ekran musi wzbudzać emocje; cichy dramat samobójczyni musi zamienić się (i zamienia) w przerysowany melodramatyczny labirynt, by przez trzynaście godzin udało się podtrzymać naszą uwagę.


Zobacz też

Hipomaniakalny kinoman - Blog Gabriel Krawczyk
  • Anatomia zemsty (2013)Anatomia zemsty (2013) Krótko o swoistym prequelu "Jackie Brown" piszę dla Stopklatki. Tutaj. https://www.facebook.com/kinomanhipomaniakalny 17 marzec '15 przeczytaj całość
  • Skarb znaleziony w rynsztoku - o książce "Odrażające, brudne, złe" Piotra SawickiegoSkarb znaleziony w rynsztoku - o książce "Odrażające, brudne, złe" Piotra Sawickiego Na myśl o filmach umieszczonych w niszy zatytułowanej „Odrażające, brudne, złe” niektórzy kinomani przesądnie spluną trzy razy, odprawią resztę obronnych rytuałów i spróbują zapomnieć, że takie twory w ogóle istnieją. Ta... 15 marzec '15 przeczytaj całość
  • Sekwencja (2013)Sekwencja (2013) Poniżej kilka słów o najlepiej spędzonych dwudziestu minutach na Warszawskim Festiwalu Filmowym, a przy okazji o jednym z moich ulubionych krótkich metraży (film do obejrzenia po kliknięciu). Na ponowny seans czekałem bardzo długo,... 14 marzec '15 przeczytaj całość
  • To właśnie seks (2014)To właśnie seks (2014) Gdyby śmiech działał jak afrodyzjak, po seansach "To właśnie seks" urządzano by masowe orgietki. Film Josha Lawsona przypomina lekcję wychowania seksualnego poprowadzoną przez Woody'ego Allena – o ważkich sprawach mówi się tu z... 13 marzec '15 przeczytaj całość
  • Dracula Historia Nieznana (2014)Dracula Historia Nieznana (2014) Ta historia powinna pozostać nieznana. Po obejrzeniu debiutu Gary'ego Shore'a błękitnokrwisty wampir najpierw zagotowałby się ze złości, a następnie urządził ekipie filmowej jesień średniowiecza. Tętnic realizatorów pewnie by nie... 12 marzec '15 przeczytaj całość
  • Lek i wódka? Nie tylko - o "Kinopassanie" Tomasza RaczkaLek i wódka? Nie tylko - o "Kinopassanie" Tomasza Raczka O książce Tomasza Raczka piszę gościnnie na łamach Klubu Miłośników Filmu. Do czytania tekstu zapraszam tutaj.https://www.facebook.com/kinomanhipomaniakalny 11 marzec '15 przeczytaj całość
  • Biblia kinofilstwa - o rozmowach z Quentinem TarantinoBiblia kinofilstwa - o rozmowach z Quentinem Tarantino Rozmowy z Quentinem Tarantino przywodzą na myśl przypadek opisany wTajemniczym płomieniu królowej Loany. Na godną pozazdroszczenia erudycję antykwariusza i bibliofila, narratora powieści Umberto Eco, pada ironiczny wyrok losu. Udar mózgu i... 10 marzec '15 przeczytaj całość
  • Biały Bóg (2014)Biały Bóg (2014) „Biały Bóg” to wybrzmiewające z mocą protest songu połączenie cinéma-vérité z podniesionymi do kwadratu zasadami rządzącymi kinem gatunków. Wydawać by się mogło, że taki konglomerat jest niemożliwy. A jednak, dzieło... 28 luty '15 przeczytaj całość
  • Głosy (2015)Głosy (2015) "Głosy” to historia rodem z „American Psycho”, która zdarzyła się na peryferiach waszego miasta. Film Marjane Satrapi zdradza też fabularne pokrewieństwo ze slasherem – niestety, tym mniej udanym. Przejmuje od niego to, co stale... 28 luty '15 przeczytaj całość
  • Co robimy w ukryciu (2014)Co robimy w ukryciu (2014) Co robimy w ukryciu to środkowy palec wystawiony profanacjom w rodzaju sagi Zmierzch i ironiczna riposta rzucona Wampirowi. Biografii symbolicznejMarii Janion.Powiedzieć, że Jemaine Clement i Taika Waiti przywracają wampira... 27 luty '15 przeczytaj całość
  • Piękność z jajami - o rozmowach Lawrence'a Grobela z Avą GardnerPiękność z jajami - o rozmowach Lawrence'a Grobela z Avą Gardner Dzwoni do ciebie ponadtrzydziestoletni Marlon Brando, drapieżny przystojniak z czasów Tramwaju zwanego pożądaniem, i chce się z tobą umówić. Co robisz?a) Z wrażenia brakuje ci słów.b) Zgadzasz się, bo jakże to – Marlonowi... 25 luty '15 przeczytaj całość
  • Anioł śmierci (2014)Anioł śmierci (2014) Jeśli sądziłeś, że dźwięki nawiedzonego domostwa to dla horroru relikt przeszłości, po seansie „Anioła śmierci” zrozumiesz, w jak srogim byłeś błędzie. Załoga powstałej z martwych w 2008 roku legendarnej wytwórni Hammer Films... 20 luty '15 przeczytaj całość
  • Anatomia X muzy (o książce "Rynek filmowy w Polsce" Anny Wróblewskiej)Anatomia X muzy (o książce "Rynek filmowy w Polsce" Anny Wróblewskiej) Początkowi lektury książki Anny Wróblewskiej najbliżej do eskapady po gęstym ciemnym lesie rodem z Tolkienowskiego „Hobbita”. Penetrujemy teren nie dość, że niemal dziewiczy, zupełnie nam nieznany, to jeszcze podstępny i pełen... 17 luty '15 przeczytaj całość
  • Diagnozowanie grozą (o książce "Cóż za wspaniały dzień na egzorcyzm...")Diagnozowanie grozą (o książce "Cóż za wspaniały dzień na egzorcyzm...") Cóż za wspaniały dzień na egzorcyzm… to odpowiednik wody święconej zraszającej ciała opętanych przez grzeszne myśli bluźnierców. Kamil Kościelski skutecznie nawraca tych, którzy zwątpili w możliwości filmowego horroru, a... 16 luty '15 przeczytaj całość
  • Teoria wszystkiego (2014)Teoria wszystkiego (2014) Tak jak nie trzeba rozumieć teorii względności, żeby wiedzieć, kim był Albert Einstein, tak sama świadomość istnienia czarnych dziur powinna wystarczyć do skojarzenia osoby Stephena Hawkinga. Ta ikona współczesnej nauki, synonim... 2 luty '15 przeczytaj całość

Cytat Zygumnta Kałużyńskiego

Sala kinowa znowu istnieje! Okazuje się, że to, co jest jej potrzebne, to film, w którym pulsuje życie. Czy nie jest to właśnie przepis na przyszłość kultury, bardziej prosty niż można było się spodziewać?

Zygmont Kałużyński